czwartek, 23 lutego 2012

Nadchodzące starcia cz.2

Witajcie,
Dzisiaj zostały rzucone kolejne wyzwania i podboje oto one:

2.Ogre Kingdoms vs Warriors of Chaos o ziemie WoCh
1. Lizardmen vs Tomb Kings o ziemie TK

3. Warrior of Chaos vs Ogre Kingdoms o ziemie OK
4. The Empire vs Ogre Kingdoms o ziemie OK

Jaszczury ruszają na wojne!!!

Witam wszystkich
Na początek trochę o moich lordach, pierwszy z nich to slann-mag kapłan a zwie się: Lord BUFO- jego imię nie jest związane  z tym że jest bufonem on jest po prostu BUFO, co go wyróżnia od pozostałych slannów może to że zamiast siedzieć w swej świątynni i rozmyślać nad planem przedwiecznych...przez setki lat...
postanawia ruszyć w  bój by zniszczyć rasy nie związane z planem przedwiecznych, czasem w nim więcej gniewu niż rozumu ale ten gniew jest na tyle silny że można go poczuć (wzbudza TERROR) ale jakby tego było mało posiada własny czar (Gniew przedwiecznych: czar ma zasięg 18" może rzucić raz na grę chyba że straci losową zasadę przedwiecznych, jedna jednostka wroga otrzymuje 2k6 trafień o sile 5 to dopiero materializacja gniewu, jednostki są jak by ranione przez spojrzenie slanna niczym nieznane światło które je spala, ale mało tego jednostki w odległości 10"  muszą zdac test paniki(również moje) :P

drugim zaś lordem jest Montezuma- dosiadający karnozaura:Tlaxcala na razie mam jedną zasadę dla niego mianowicie Armia Montezumy- jedna jednostka kawalerii może byc wybrana jako jednostka podstawowa :P

pozdrawiam Shaman :)

środa, 22 lutego 2012

Nadchodzące starcia.

Tura ma się ku końcowi a tu..... kolejne bitwy.... biedne wampiry. Aż im zaczynam współczuć.... a może jednak nie.. ;)

1. Bitwa Bretonii i Wampirów o tereny należące do Wampirów
2. Bitwa Elfów i Wampirów o tereny należące do Wampirów
3. Bitwa Wampirów i Bretonii o Nekropolię należącą do Bretonii

High Elves vs Vampire Counts

Pierwsza walka Kampanii. Elfy rzuciły wyzwanie Wampirom.
Walka była ciężka dla obu stron, szczęście zmieniało się co chwile.

W ostatecznym rozrachunku wygrały Elfy jednak nie zdołały przejąć prowincji.

Imperialni Lordowie.

Witajcie po raz 2 :)
Teraz ja przedstawię eksperymentalne zasady do zatwierdzenia z Imperium .

Tak więc moje Imperium: Black Roses 

Zasada twierdzy:
Gildia Inżynierów - 2 dodatkowe działa oraz re-roll kostki artyleryjskiej na każdej maszynie.

Generał Imperium: Felix Paulus
Urodzony przywódca - Felix znany ze swojego dobrego podejścia do podkomendnych i nie traktowania ich jak mięso armatnie ma Inspiring Persence na 18" (zamiast standardowych 12") i re-roll nie udanego testu morale.

Arcymag:Alpheus Bethor
Loremaster - metal
+ 1 do castingu.

Arcy Kapłan Morra: Ferus Izrail
i tutaj narazie nie mam pomysłów... dokładnych.

Eksperymentalne Zasady Kampani

Witajcie,
Chciałbym zeratować punkt 7 aby był konkretniejszy z pewnym ryzykiem. a mianowicie:
7. Na koniec każdego miesiąca każdy z graczy otrzymuje punkty zgodnie z następującymi zasadami:
 - +1 pkt za każdy posiadany teren
 - +2 pkt za każdy z 9 specjalnych terenów
 - +1 pkt za każde pomniejsze zwycięstwo (przewaga punktowa co najmniej 5% wartości armii) dotyczy także obrońcy
 - +3 pkt za każde zdecydowane zwycięstwo (przewaga co najmniej 20% wartości armii) dotyczy także obrońcy
 - +5 pkt za masakrę (przed końcem ostatniej tury wszystkie wojska przeciwnika zostały zniszczone, odziały uciekające traktowane są jak zniszczone)
 - jeżeli gracz zaatakował twierdze przeciwnika i zdołał ją zdobyć odnosząc co najmniej zdecydowane zwycięstwo to nagroda punktowa za tą walkę jest potrajana
 - gracze mogą uzyskać dodatkowe punkty wykonując specjalne zadania podczas danych starć uzgadniane przez forum graczy i  związane z fabularną oprawą kampanii

Oraz uzgodnić jak podliczamy punktowo:
Za zabicie generała 100VP
Za zabicie LORDA generała 125VP
Za zabicie bohatera w wyzwaniu - 25 VP
Przy założeniu że ten który zabił zostanie żywy do końca gry.
Za zdobycie sztandaru armii - 50 VP
Za zdobycie zwykłego sztandaru - 25 VP
Przy otrzymaniu punktów za sztandar jednostka która go zdobyła musi przeżyć do końca gry, nawet jeśli uciekała i wróciła z powrotem do walki( jeśli ucieka w ostatniej turze sztandary traktowane są jako zniszczone)

Propozycja odnośnie sojuszy:
Gracze mają nastawienie:
Wrogie - jego tereny są wyłącznie do podbijania
Przyjacielskie -może chodzić po terenach przyjaciela aby zaatakować wroga z 1 darmowym ruchem.
Neutralne - musi negocjować czy może przejść po jego terenach.

np. Ja mam nastawienie (oficjalnie powiedziane) wrogie do Chaosu, Wapirów i Tomb Kingów
Przyjacielskie do Elfów, Bretońców
Neutralne do Jaszczuroludzi, Ogrów

Więc mogę chodzić po terenie Elfów i Brety oni też mogą po moich, Chaos i reszte podbijam a z Jaszczurami i ogrami się dogaduję ;)

poniedziałek, 20 lutego 2012

Ogry na przełamanie lodów:P

 Witajcie

Cóż, jak zasady mówią, każdemu z naszych drogich graczy przysługują lordowie-generałowie z ich specjalnymi zasadami i zasada obronna twierdzy. Póki co nikt nie kwapił się z zamieszczeniem swoich propozycji więc na przełamanie lodów rzucę parę moich konceptów;)

Moje ogry: the Moon Claws, jak każdy szanujący się ogr, koncentrują się w górach. A tam nie trudno o ich kudłatych kuzynów. Tak więc w kategorii zasada twierdzy proponuje u mnie kudłate posiłki. Poza pierwszą turą na początku każdej kolejnej tury (pod warunkiem że mam na polu walki jeszcze jakieś nie uciekające jednostki) mogę rzucić kostką. Jeśli wypadnie 3-6 wprowadzam na pole z rezerwy odział trzech Yetee (oczywiście nie uwzględnianych w kosztach armii). Następnie rzucam kostką na to jak wejdą:
 1 - wejdą na dowolnej krawędzi w dowolnym jej miejscu, decyduje mój przeciwnik
2-3 - wejdą od mojej krawędzi pola walki, w miejscu przeze mnie wybranym
4 - wejdą od lewej krawędzi pola walki, w miejscu przeze mnie wybranym
5 - wejdą od prawej krawędzi pola walki, w miejscu przeze mnie wybranym
6 - wejdą od krawędzi przeciwnika, w miejscu przeze mnie wybranym

A teraz czas na moją generalicję. Co do imion to jeszcze ich nie mam, ale jak tylko je dopieszczę to dorzucę je w poście z flafem mojej armii;)

Tyrant: wielki i spasiony bydlak, ale to nie on będzie faktycznym generatorem swojej zasady. Cały trik będzie w małym zielonym kurduplu na jego ramieniu. Słyszeliście kiedyś o zielonoskórym bardzie? Cóż skoro w Neverwinterze mógł być Dekin (kobold-bard), to tu będzie gnoblarski bard:) Od tej pory armia ogrów nie tylko będzie widzieć swojego wielkiego szefa, ale będzie słyszeć piszczenie jego rozśpiewanego pupila. Aura generała dla niego będzie mieć zasięg 18" zamiast standardowych 12". Co więcej, tyrant jest tak upojony pieśniami o swoich niesamowitych wyczynach, że w nie wierzy. A wiecie jak to jest z takimi, lepiej nie próbować im uświadamiać, że to tylko zmyślona bajeczka. Tyrant i odział do którego się przyłączy ma zasadę Stubborn.

Teraz czas na wielka rzeźnik! Pierwszy wielki rzeźnik szczepu to nie tylko wybitny spec od wszelkiej maści pieczeni, ale również geniusz (rzecz jasna na normy ogrów:p) magiczny. Wielki rzeźnik zna wszystkie zaklęcia z domeny trzewi. Dodatkowo w każdej turze wolno mu użyć ponownie jednego z już wykorzystanych zaklęć, ale to zaklęcie może rzucić tylko na jego podstawowym poziomie, nie może wykorzystać wzmocnionej wersji.

I ostatnia choć nie najgorsza, wielka rzeźniczka (TAK... ONA, w końcu nawet ogry muszą się jakoś rozmnażać). Wielka rzeźniczka jest mistrzynią zup. Jej specjalnością jest zupa z niespodzianką. Taką zupkę można zawsze zabrać ze sobą na pole walki, może się przyda:P Wielka rzeźniczka zawsze ma ze sobą swój kocioł i hojnie udziela z niego nie tylko sobie ale i oddziałowi, który z nią idzie. Na początku walki rzucam kostką by przekonać się co tym razem rozkłada się w jej kotle:
1 - Gnoblar - rzeźniczka i cały jej odział ma zasadę Stupidity
2 - Człowiek - zero efektu, to tylko kolejny kawał mięcha
3 - Rhinox - rzeźniczka i jej odział mają +1S
4 - Mamut - rzeżniczka i jej odział mają +1T
5 - Grzybki - rzeźniczka i jej odział mają zasadę Frenzy i nie mogą jej stracić
(tu nawet wiadro Laxigenu nie pomoże...:P)
6 - Troll - rzeźniczka i jej odział mają regeneracje 5+
Jeśli rzeźniczka jest w jakimś oddziale to nie może go opuścić (choćby biła i rzucała klątwy to spaślaki się od kociołka nie oderwą:P). Jeśli startowała solo albo jej odział został wybity i została sama to może normalnie dołączyć do jakiegoś oddziału i dopuścić trzodę do garnka:) Oczywiście losowanie efektu zupki następuje po rozłożeniu armii żeby nie było za przyjemnie:P w końcu kto by rozkładał rzeźniczkę z odziałem elity wiedząc że w garnku ma Gnoblara:P

I to by było na tyle:) Będę czekał na uwagi i sugestie co do moich propozycji:) ostateczny opis zasad mojej armii wrzuca razem z flafem:)

No to niech Trzewia będzie z wami!!!